Wilcze stado z czarną owcą

Rok temu wiele osób było w szoku, gdy okazało się, że Chicago Bulls rozstają się z Jimmy’em Butlerem, a sam zawodnik powędruje do Minnesoty. Wydawało się, że pójście do zespołu z większym potencjałem i dalsza współpraca z coachem Thibodeau będzie idealnym rozwiązaniem. Po roku wiemy, że jednak tak się nie stało.

Czytaj dalej

Reklamy

Najważniejsze pytania przed startem nowego sezonu NBA

Już tylko 22 dni zostały do startu nowego sezonu NBA. 17 października zaczną się emocje, które po letnim szaleństwie zapowiadają się wyjątkowo ciekawie. W lidze doszło do tak wielu zmian w składach, że układ sił powinien się diametralnie zmienić. Pytań jest wiele, a odpowiedzi na nie, nie są tak oczywiste.

Czytaj dalej

Wietrzne miasto wywiało resztki godności w Bulls

Dla starszych fanów Chicago Bulls zawsze będą drużyną wyjątkową. Pośród wielu superdrużyn, to właśnie ekipa z Jordanem, Pippenem, Rodmanem, Longley’em, Kerrem, Harperem, Kukocem i innym, zasiada na tronie koszykarskiego Olimpu. Niestety młodsi fani mogą dziś kojarzyć zespół z Wietrznego Miasta zupełnie inaczej…

Czytaj dalej

Cieszmy się! NBA nadchodzi!

Już w nocy z 25 na 26 października startuje najlepsza koszykarska liga świata! Kawa zaparzona? Wyspani? No to jak mawia Andrzej Twarowski: zapinamy pasy i startujemy! Sezon 16/17 pora zacząć!

Czytaj dalej

Zmierzch lat 90

NBA w Polsce zaczęło rozkwitać na dobre na początku lat 90 ubiegłego wieku. Publiczna telewizja pokazująca powtórki spotkań, słynne „Hej, hej! Tu NBA!” Włodzimierza Szaranowicza. I oczywiście postać Michaela Jordana, który dla najlepszej koszykarskiej ligi świata, swoją grą, zrobił najlepszą z możliwych kampanii marketingowych. Dziś niestety powoli żegnamy się z postaciami, które wchodziły do gry w tamtym okresie.

Czytaj dalej

Młode wilki, które zmieniają się w groźną watahę

Sezon 2003/2004. NBA jest po niesamowitym drafcie, w którym wybrani zostali LeBron James, Dwyane Wade, Carmelo Anthony czy Chris Bosh. Mistrzami NBA zostają niespodziewanie Detroit Pistons, którzy w finale pokonują napakowani gwiazdami (Payton, Bryant, Malone, O’Neal). Zamierzchłe czasy, prawda? To właśnie wtedy kibice koszykówki w Minnesocie, mogli ostatni raz oglądać Timberwolves w fazie PO.
Drużyna z Kevinem Garnettem, Samem Cassellem, Latrellem Sprewellem i Wally Szczerbiakiem byli rewelacją tamtych rozgrywek. Zakończyli sezon regularny z bilansem 58-24, co dało im 1. miejsce w Konferencji Zachodniej. Wilki prowadzone przez Flipa Saundersa doszli w Play-Off do finału Zachodu. Tam jednak ulegli Los Angeles Lakers. Wydawało się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku i obok Jeziorowców, a także San Antonio Spurs, będą trzecią siłą w swojej konferencji.
Czytaj dalej