Ile kosztuje bycie zawodnikiem NBA?

Mieliście kiedyś tak, że oglądaliście spotkanie i obserwując jakiegoś zawodnika, zadawaliście sobie pytanie: jakim cudem on tam gra?! Przecież ja bym lepiej zagrał/zagrała! Cóż. Na pierwszy rzut oka można mieć wątpliwości co do graczy pokroju Briana Scalabrine’a, Roberta Sacre i wielu innych graczy głębokiej rezerwy. Jednak czy zastanawialiście się kiedyś, ile poświęcenia i ciężkiej pracy kosztuje samo dostanie się do NBA?

Czytaj dalej

Reklamy

Marcin Gortat, czyli więcej niż sport

Za nami kolejna Polska Noc w NBA. Ósma edycja zawitała do Los Angeles, a Marcin Gortat ponownie sprawił, że fani, dziennikarze i sami zawodnicy z USA, mieli okazję lepiej poznać nasz kraj. Nie będzie to jednak relacja z tego wydarzenia. Chciałbym bowiem poruszać inny, istotny temat.

Czytaj dalej

Europa da się lubić

Znacie powiedzenie „Cudze chwalicie, swego nie znacie?”. Dziś ludzie zarządzający klubami NBA, mogą śmiało powiedzieć „Swoje chwalimy, cudzego nie znacie”. Ten sezon pokazuje, że europejska szkoła da się lubić, a różnica między graczami wchodzącymi z NCAA, a tymi z Europy, wcale nie jest taka duża. W niektórych przypadkach jest wręcz przeciwnie.

Czytaj dalej

Efekt Vince’a Cartera

Gdy Vince Carter przychodził do NBA, liga była w złym stanie. Michael Jordan zakończył po raz drugi karierę, dynastia Chicago Bulls się rozpadła, nastał lockout, który spowodował, że rozgrywki wznowiono dopiero w styczniu 1999 roku. Wiele osób obawiało się, jak to wszystko będzie wyglądać. I z pewnością mało kto się spodziewał, jak wielki wpływ na koszykówkę będzie miał sam Vince…

Czytaj dalej

Jordan dla dziadków, LeBron najlepszy

Wybaczcie ten wyjątkowo clickbaitowy tytuł. Ale nie dało rady inaczej. Czasami bowiem człowiek widzi tak dziwne, by nie napisać głupie, wpisy w internecie, że nie jest w stanie sobie odpowiedzieć na pytanie: czy autor naprawdę tak myśli? A potem zdaję sobie sprawę, że takowych tekstów jest znacznie więcej.

Czytaj dalej

Mel(o)ancholia upadłej gwiazdy

Są gracze, którzy nie mają tytułów, ale w świadomości każdego fana, są uważani za wielkich. Elgin Baylor, Charles Barkley, John Stockton, Karl Malone, Patrick Ewing, Dikembe Mutombo – można tak wymienić i wymieniać. Czasami jednak zdarzają się gracze o niesamowitym talencie, wszelkich predyspozycjach do bycia na koszykarskim Olimpie, lecz nie potrafią tego wykorzystać. I taką upadłą gwiazd jest w tym momencie Carmelo Anthony.

Czytaj dalej

Budowanie zespołu jak partia szachów

Bycie GM-em klubu NBA wydaje się pracą marzeń. Wysoka pensja (od 1 do 3 mln dolarów za sezon), vipowskie spotkania, no i poniekąd można poczuć się panem i władcą. Jednak jak zwykle, diabeł tkwi w szczegółach. Budowanie zespołu w najlepszej koszykarskiej lidze świata, jest zadaniem niezwykle trudnym i często niewdzięcznym.

Czytaj dalej

Młodość rządzi!

Wiecie co kocham w NBA? Że nigdy nie brakuje w niej młodych talentów. Graczy, którzy wchodzą do ligi nie po to, by po prostu w niej być, ale by nią zawładnąć. I choć oczy wielu skupionych są na weteranach takich jak Curry, James, Harden, Paul itd., to ja dziś chcę oddać to co należne młodym.

Czytaj dalej